sobota, 28 lutego 2015

Tolerować, czy nie tolerować?

Jerzy Pilch
"Dziennik"


   ,,Nie musimy akceptować cudzych przekonań... ale musimy akceptować prawo innych do ich posiadania." - Jodi Picoult, „Jesień cudów”

   Jerzy Pilch – prozaik, publicysta, dramaturg, scenarzysta filmowy. Pisarz o równie ironicznym, co czułym spojrzeniu na niedoskonałości tego świata i kondycję zamieszkujących go ludzi.Uważny obserwator i krytyczny komentator rodzimej rzeczywistości, przedstawianej z perspektywy inteligenckich rozczarowań czy kompleksów. Felietonista, znany z oryginalnych skojarzeń i ciętego pióra.

   Surowe protestanckie wychowanie, jakie ukierunkowało Jerzego Pilcha, pozwoliło mu znacznie lepiej wychwytywać nonsensy codziennego życia, które reprezentanci katolickiej większości narodu dawno przestali dostrzegać.

   Co zatem wychwycił w "Dzienniku"?
   Jerzy Pilch w swoim „Dzienniku” zwraca uwagę na problem tolerancji, w tym wypadku, religijnej. Ze względu na tematykę zaważyć można, że nawiązuje on do noweli Marii Konopnickiej – „Mendel Gdański”, gdzie pisarka przedstawia problem antysemityzmu.
Tematem „Dziennika” jest przedmiot kupna psa, będącego własnością katolika, przez luteranina. Kupiecka rodzina nie wie, dlaczego właściciel nie chce zgodzić się na sprzedaż. W końcu matka dochodzi do wniosku, że problem leży w ich wierze:

„Wytłumaczenie – powiada matka – jest tylko jedno. […] katolik zażarty nienawidzi cię za to, co wypisujesz, i psa za karę nie sprzeda!”

   Córka Marysia, wysłana na przeszpiegi, przynosi wieści, że katolik zaprzecza tym oskarżeniom, czemu z kolei nie dają wiary matka i syn:

„Sprawa była jasna: katolik nie tylko czyta, ale i kłamie, że nie czyta. Klasyczna rzymska obłuda.”

   Autor wprowadzając bohaterów – zwierzęta wykorzystał częsty zabieg stosowany np. w komiksach. W sprytny sposób zaprezentował duży problem nietolerancji poprzez przypadek kupna psa, który jest dość błahą i mało ważną sprawą.
Czy  kwestia uprzedzeń religijnych zawsze postrzegana jest tak samo?
Wizja Pilcha różni się od sposobu postrzegania Konopnickiej. Publicysta nie ma żadnych złudzeń i nadziei na poprawę sytuacji. Jest świadomy, że uprzedzeń nie da się pozbyć. Konopnicka, jako pozytywistka, widziała szansę na lepsze społeczeństwo, które da się stworzyć, np. poprzez edukację i uświadamianie ludzi.

Bibliografia:

1 komentarz:

  1. Citizen Eco Drive Titanium Watch | TiGAMES.COM
    The ford escape titanium 2021 Citizen Automated Driving titanium charge Systems titanium prices (CAGIZAR) are designed titanium bikes with titanium i phone case the latest technologies, technology and manufacturing techniques to meet the needs of

    OdpowiedzUsuń